-Moje życie straciło właśnie sens- powiedziała szeptem do siebie Liv ocierajac twarz chusteczką już mokrą od łez. Siedziała właśnie oparta o brzeg łóżka w samym koncie swojego pokoju.
- Co ja takiego zrobiłam temu światu że on się tak nade mną aż tak znęca- dalej szeptała pod nosem - straciłam już chyba wszystko, najpierw moją przyjaciółkę bo wyznałam jej prawdę że uważam że ona traktuje ją jak osobę do towarzystwa, dla zbicia czasu. Co w tym złego oprócz tego że staje się coraz bardziej samotna. Potem następna Ann która napisała do swojej przyjaciółki że nie chce mnie więcej uznawać za koleżankę ze względu wyśmiania czegoś co nie jest normalne. - Liv oparła głowę na kolanach pozwalając by łzy wsiąkneły w stare dżinsy. Nie wytrzymała otworzyła stary zeszyt i zaczęła pisać to wszystko co cisneło jej się na usta. ,,Co ja takiego zrobiłam, straciłam siostrę która teraz miała by 10 lat, straciłam 8 dni po moich urodzinach ciocię. Więc po co ja wogóle żyje świat byłby stokroć lepszy gdybym zniknęła". Wstrząsnął nią szloch. Popłakała się na dobre, obieła swoje kolana pozwalając na to by długopis poturlał się po podłodze. Włosy opadły na twarz, ręce i kolana. Łzy swobodnie wypływały. Odgarneła włosy, wytarła czerwone od płaczu oczy, wstała, było jej słabo zerknęła na telefon. Wiadomość od Shen'a. Przed całkowitą depresją właśnie z nim pisała. ,,Jesteś ? ". Odpisała zgryźliwie ,,Jeszcze żyje". Położyła się, patrzyła w sufit i jej myśli dalej uciekały do tematów śmierci. Rozmyślania przerwał dźwięk wibracji a następnie dźwięku wiadomości przesłanej z GG. Skończyła myśli. Wzięła telefon i przeczytała wiadomość. ,,Kto mówił coś o życiu? pytam, bo tak cicho siedzisz, nic nie piszesz, a to do cb niepodobne ". Przeczytała otarła łzę która znowu gdzieś się zaplatała. Stwierdziła z prawdą ,,Nie jestem sobą ". Poczekała minutę w ponownych rozmyślaniach, i znowu wiadomość ,,dlaczego?". Ogarnięta myślą odpisała ,,Cii....." zaraz przyszła wiadomość ,, Liv czemu karzesz być mi cicho, co się stało ? "
,,Nic"
,,Liv, chujać to ja, ale nie mnie
mów co sie stało i dlaczego czujesz się nieswojo...".
Zaczęła nawijac na palec włosy myślami rozwijając temat, 2 min później odpisała:
,,Nic się nie stało."
,,Skoro tak twierdzisz...
To co robisz ?"
,,Myślę"
,,a teraz nad czym dokładniej?"
-Jejku on naprawdę chce mi pomóc-pomyślała dalej bawiąc się włosami.
,,Nade mną nad moją siostrą ciocią nad moją sąsiadka i Ann" znowu spłyneła jej łza.
,,a co cię skłoniło do tych przemyśleń?" Shen nie dawał jej spokoju.
,,Nic ale raczej co je łączy" czekała chwilę wykorzystując czas na coraz głębsze rozmyślania. Wreszcie przyszedł choć nie chciało jej się poruszyć.
,,strata?"
Kolejne słone krople zaczęły jej spływać po policzkach, nosie.
,,a co to przesłuchanie !!??" Wkurzyła się że tak szybko wie o co chodzi.
,,nie, nie chciałem się wpieprzać..."
,,Shen ja nie mam już nic..."
,,masz jednego kolegę, to może niewiele, ale więcej niż nic" Shen pocieszył ją odrobinę.
,,Może" odpisała ziewając szeroko.
Z każdą kolejną wiadomością jej humor się odrobinę poprawiał. Czytała i odpisywała dopóki nie zasneła z telefonem w dłoni i włosami porozrzucanymi po poduszce
świetnie piszesz, naprawdę wzruszyłam się czytając to ;)
OdpowiedzUsuńCzytając ten tekst czułam smutek i podjęłam się rozmyślaniom nad sensem życia i nad tym, że często nie doceniamy tego co mamy bo często nawet nie wiemy, że ktoś obok nas może mieć gorzej i że powinniśmy doceniać każdą chwilę szczęścia, czytając to zaczął mnie boleć brzuch z emocji, a ja tak zawsze mam jak się czymś przejmuje ;)
OdpowiedzUsuńdzięki aduś :* czy też Aley
UsuńMasz talent dziewczyno. Niektórzy piszą , bo TAK, ale ty na prawdę jesteś cudem <3 <3 Pisz więcej, bo masz naprawdę jeszcze raz powtarzam talent.
OdpowiedzUsuńhttp://zuzlowiec-odrzutowiec.blogspot.com/
dzięki :) myślę że się spodobały :)
UsuńNa pewno Ci się uda
OdpowiedzUsuńZapraszam-------> worldpaulas.blogspot.com
:)
UsuńProsiłaś o komentarz, mimo że moją opinię już znasz.
OdpowiedzUsuńTo co piszesz jest świetne, naprawdę, uczucia, którymi potrafisz przepełniać swoje teksty są prawie namacalne. Masz talent, którego nie możesz zmarnować.
To co napisalas jest swietne! mozna zobaczyc w tym tekscie zywe uczucia. Oby tak dalej!
OdpowiedzUsuńJesli masz ochote mozesz odwiedzic naszego bloga: http://www.mylatest-inspirations.blogspot.co.uk/
Pozdrawiam.